Tłumaczenia techniczne: jak wygląda proces tłumaczenia instrukcji obsługi?

Przetłumaczenie instrukcji obsługi to nie lada wyzwanie dla tłumacza, jednak ustalając schemat działania, można z powodzeniem usprawnić sobie pracę. Oto jak powinna przebiegać prawidłowa translacja instrukcji obsługi jakiegoś urządzenia. Zapraszamy do czytania!

1. Konwersja pliku. Zazwyczaj klienci podsyłają pliki w formacie .pdf, który jest nieedytowalny. Dlatego tłumacz musi przekonwertować plik do formatu, który da się edytować (.doc lub .odt, w zależności od używanego edytora tekstu). Bez tego praca nie ruszy!

2. Poprawa błędów. Gdy już tłumacz uzyska plik, który można swobodnie poprawiać, należy sprawdzić, czy przekonwertowanie nie przyniosło za sobą dodatkowych błędów. Jeśli tak, należy je manualnie wyeliminować.

3. Właściwe tłumaczenie. Tłumaczenie instrukcji obsługi z języka polskiego na obcy lub na odwrót powinno zostać wykonywane przez minimum dwóch tłumaczy (w zależności od jej długości). Jeden tłumaczy wówczas główny tekst, natomiast drugi – opisy rysunków, schematów i innych grafik typowych dla instrukcji obsługi.

4. Autokorekta. Gdy tekst będzie już gotowy, tłumacz najczęściej czyta go na głos i w ten sposób sam wyłapuje pierwsze błędy.

5. Korekta właściwa. Żeby jednak tekst był na pewno bezbłędny, należy go oddać do korekty innemu tłumaczowi lub edytorowi.

6. Edycja tekstu. Pamiętasz edytowanie swojej pracy dyplomowej, która polegała na dopasowaniu stron, akapitów, nagłówków itp.? To codzienny obowiązek każdego tłumacza. Na szczęście takie opcje istnieją w popularnych edytorach tekstu i nie trzeba numerować stron ręcznie. Należy jednak zwrócić szczególną uwagę na to, czy dana strona faktycznie ma taki numer, jaki mieć powinna – po tej czynności przyda się kolejne sprawdzenie poprawności edycji.

7. Konwersja pliku. Gdy tekst jest już w 100% napisany, sprawdzony i poprawiony w każdym aspekcie, jest gotowy do konwersji do pliku .pdf (a więc zamykamy koło).

8. Wysłanie dokumentu do klienta. Oprócz pliku .pdf warto wysłać też ten w formacie edytowalnym, w razie, gdyby klient chciał sam wprowadzić jakieś poprawki.

Gotowe – instrukcja obsługi przetłumaczona! Pamiętaj, by oddać tłumaczenie profesjonalnemu tłumaczowi technicznemu, który ma wiedzę i doświadczenie w tej dziedzinie.